WIADOMOŚCI

Ricciardo znowu najszybszy, Verstappen znowu na bandzie
Ricciardo znowu najszybszy, Verstappen znowu na bandzie
Kierowcy Red Bulla na dwie godziny przed sesją kwalifikacyjną w Monako utrzymują prowadzenie w tabeli wyników. W porannym treningu ponownie najszybszy był Daniel Ricicardo, który o 0,001 sekundy wyprzedził w końcówce Maksa Verstappena. Holender nie zaliczy sesji do udanych ze względu na kolejnego dzwona.
baner_rbr_v3.jpg
Warunki do ścigania się w Monako w sobotni poranek cały czas utrzymują się na idealnym poziomie. Jest ciepło i sucho. Temperatura powietrza dochodzi do 25 stopni Celsjusza, a tor rozgrzany został do 42 stopni.

Gdy pod koniec sesji kierowcy z czołówki wyjechali na swoje ostatnie szybkie okrążenia, Max Verstappen potwierdził, że Monako to nie jest jego tor. Holender rozbił swój bolid w identyczny sposób jak już kiedyś to zrobił w dokładnie tym samym miejscu.

Bolid Red Bulla prowadzony przez Holendra najpierw uderzył wewnętrznymi kołami w bandę na wejściu w szykanę przy basenie, łamiąc przednie zawieszenie, a następnie z impetem uderzył w bandy znajdujące się na jej wyjściu, niszcząc również tył auta. Mechanicy Red Bulla przed czasówką będą więc mieli kolejny pracowity okres, aby na czas naprawić bolid oznaczony numerem 33. Błąd Verstappena można próbować usprawiedliwić tym iż tuż przed wjechaniem w szykanę z rytmu wybił go jadący wolno Carlos Sainz, ale Hiszpana ciężko obwiniać za ten incydent, gdyż ten zrobił wszystko co mógł, aby bezpiecznie przepuścić rywala.

Na koniec sesji dodatkową szpilkę swojemu zespołowemu partnerowi wbił Daniel Ricciardo, który po wznowieniu zajęć na torze zachował zimną krew i już przed zakończeniem sesji poprawił wynik Verstappena o 0,001 sekundy. Tym samym Australijczyk póki co w Monako zachowuje czyste konto, po tym jak w czwartek uzyskał również najlepsze czasy w obu treningach.

Za duetem kierowców ekipy z Milton Keynes znaleźli się zawodnicy Ferrari. Sebastian Vettel stracił do Ricciardo 0,2 sekundy, a Kimi Raikkonen 0,3. Dopiero za nimi znaleźli się zawodnicy Mercedesa.

Lewis Hamilton na swoim najszybszym okrążeniu stracił do lidera sesji blisko pół sekundy. Nieco więcej stracił Valtteri Bottas, który przez większą część treningu tracił do lidera blisko półtorej sekundy. W końcówce Fin zdołał jednak na świeżym komplecie opon hipermiękkich uzyskać czas zbliżony do tego jaki uzyskał jego kolega z zespołu.

Tytuł best of the rest tym razem przypadł w udziale kierowcom korzystającym z silników Hondy, czyli Hartleyowi i Gasly'emu, a czołową dziesiątkę uzupełnili Carlos Sainz i co zaskakujące Siergiej Sirotkin.

Rosjanin reprezentujący barwy Williamsa stracił do lidera nieco ponad sekundę a swojego zespołowego kolegę, Lance'a Strolla, wyprzedził o blisko 0,8 sekundy. Kanadyjczyk trzeci trening zakończył z 16 czasem.

Między kierowcami Williamsa znaleźli się Vandoorne, Ocon, Perez, Hulkenberg oraz Alonso.

Stawkę tym razem zamykali kierowcy Saubera i Haasa. Jadący przed własną publicznością Charles Leclerc okazał się najszybszym kierowcą z tej czwórki, wyprzedzając Grosjeana, Magnussena i zamykającego stawkę Ericssona.

W sobotę rano wyraźnie było widać, że kierowcy podkręcili tempo i podejmowali ryzyko. Wielu zawodników ocierało się o bandy lub wyjeżdżało na nieliczne drogi ewakuacyjne. Czerwoną flagą zakończył się jednak tylko wypadek Maksa Verstappena.

Wyniki

Poz. Kierowca Zespół
1 au Daniel Ricciardo Red Bull 1:11.786
2 nl Max Verstappen Red Bull 1:11.787
3 de Sebastian Vettel Ferrari 1:12.023
4 fi Kimi Raikkonen Ferrari 1:12.142
5 gb Lewis Hamilton Mercedes 1:12.273
6 fi Valtteri Bottas Mercedes 1:12.356
7 nz Brendon Hartley 1:12.752
8 fr Pierre Gasly 1:12.761
9 es Carlos Sainz Renault 1:12.850
10 ru Siergiej Sirotkin Williams 1:12.854
11 be Stoffel Vandoorne McLaren 1:12.874
12 fr Esteban Ocon Force India 1:12.940
13 mx Sergio Perez Force India 1:13.025
14 de Nico Hulkenberg Renault 1:13.112
15 es Fernando Alonso McLaren 1:13.279
16 ca Lance Stroll Williams 1:13.595
17 mc Charles Leclerc BMW Sauber 1:13.644
18 fr Romain Grosjean Haas 1:13.881
19 dk Kevin Magnussen Haas 1:14.192
20 Marcus Ericsson BMW Sauber 1:14.221

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

28 KOMENTARZY
avatar
Izus11

26.05.2018 13:20

0

Na Maxa to zawsze jednak można liczyć! :D:D był chociaż jeden weekend wyścigowy w tym sezonie w trakcie którego nie uszkodził samochodu? Już w czwartek na treningach sobie myślałam, że jego dobrymi czasami nie ma co się przejmować bo na bank coś wywinie w kwalifikacjach albo wyścigu :D teraz nawet nie wiadomo czy w tych kwalifikacjach wystartuje, bo prawie całe auto muszą składać, łącznie z podłogą :D


avatar
TomPo

26.05.2018 13:20

0

Max BumBum Verstappen i wszystko jasne. Niezly film mozna by nakrecic. Szybki i utalentowany kierowca, ktory ciagle sie rozbija i w generalce jest ciagle gdzies "w ogonie". Pojawia sie pytanie: czy taki kierowca potrzebny jest mi w zespole ?


avatar
PawlowskyF1

26.05.2018 13:21

0

@1 Jeśli nie wystartuje w kwalifikacjach to plus będzie taki, że nie będzie mógł na starcie wjechać w kogoś z czołówki.


avatar
weres

26.05.2018 13:21

0

Szybka degradacja hipermiękkiej mieszanki może doprowadzić do wielu kolizji skutkiem czego wyścig będzie bardzo nieprzewidywalny.


avatar
turismo

26.05.2018 13:23

0

Czyli w quali Ricciardo vs Ferrari. Będzie ciekawie.


avatar
Izus11

26.05.2018 13:25

0

@5 raczej obstawiam Ricciardo... nie wydaje mi się aby Ferrari miało coś do powiedzenia... bardziej interesująca będzie walka o miejsca 3-6 w przypadku startu Crashtappena, albo o 2-5 w przypadku jego nieobecności


avatar
wojasheck

26.05.2018 13:25

0

Jeśli Verstappen się nie ogarnie w tym sezonie to ja nie wiem czy ma taką pewną przyszłość w RBR :)


avatar
Fanvettel

26.05.2018 13:25

0

Bardzo dobre wyniki Toro Rosso ! No i też Sirotkina . Teraz jest takie pytanie czy odbudują bolid Maxa.


avatar
MattiM

26.05.2018 13:26

0

Na razie Honda gromi biednego McLarena. Jedyne co w tym sezonie się zmieniło w McLarenie to niezawodność, bo są chyba jeszcze wolniejsi niż w zeszłym sezonie


avatar
saint77

26.05.2018 13:35

0

@9. Gromi bo zostawili wiecej miejsca pod pokrywą na silnik i jest lepiej chłodzony. McL poległ bo chciał upchnąć silnik zostawiając mało przestrzeni i mieli jak mieli. A na razie to McLaren chyba nieco wyżej w klasyfikacji niż w tamtym roku. Są mimo wszystko szybsi niz na Hondzie.


avatar
turismo

26.05.2018 13:35

0

@7 Oczywiście że ma. Nie róbmy z niego Kvyata. Verstappen jest gwiazdką Red Bulla, tak jak kiedyś był Vettel. Ma podpisany kontrakt, kiedy nie popełnia błędów jest naprawdę szybki - nie ma szans żeby go zwolnili.


avatar
Grellenort

26.05.2018 13:48

0

Kris Meeke w WRC też był szybki kiedy nie popełniał błędów... ale to nie wystarczyło żeby go nie wyrzucić z ekipy w połowie sezonu. A historia podobna, co rajd to jego Citroen doszczętnie rozbity.


avatar
devious

26.05.2018 13:49

0

@MarriM Ano Toro Rosso "gromi" McLarena 13 do 40 w klasyfikacji konstruktorów :) Jak STR odpada w Q1 lub po awarii w wyścigu to jest cisza, jak tylko raz na 3 wyścigi w jakimś treningu znajdą się przez McLarenem, to spod wszystkich kamieni wyłażą znawcy i piszą jaki to Honda ma super silnik i STR super wyniki notuje (a fakty są takie, że punktowali póki co w 2 wyścigach, mieli udane jedno GP dotąd). Akurat w Monaco silnik nie ma dużego znaczenia - i widać, że po prostu McLaren zawalił projekt na obecny rok. Być może przez to, że nie mogli już zastosować "zero size" - wiec w ub. roku mieli słabszy silnik ale lepsze aero (co było widać na krętych torach, gdzie byli dość mocni), teraz zamienili to na lepszy silnik ale gorsze aero - bo musieli przeprojektować cały tył. Tak źle i tak niedobrze. Jedyny plus, że McLaren faktycznie te punkty teraz zbiera regularnie a rozwijać się potrafią, do tego mają Alonso - więc pewnie skończą jako 4 siła. Ale póki co ich tempo wzlędem czołówki to wielkie rozczarowanie. Poczekajmy jednak na qual i wyścig, bo to tam dają punkty. PS Największe rozczarowanie póki co to i tak Haas. No ale to tylko treningi...


avatar
tysu

26.05.2018 13:51

0

Verstappen to jest taki Maldonado tylko w lepszym bolidzie.


avatar
modafi

26.05.2018 13:52

0

@11. turismo Problem w tym jednak, że te błędy popełnia.


avatar
turismo

26.05.2018 13:55

0

@13 McLaren zawalił projekt na ten rok bo poświęcił całą zimę na dopasowaniu auta do nowego silnika. Gdyby zostali z Hondą i popracowali nad podwoziem, spokojnie byliby 4 zespołem w stawce. Toro Rosso juz pokazało że silnik Hondy jest wystarczająco dobry żeby osiągać z nim dobre wyniki. Różnica w punktach wynika z tego że McLaren ma Alonso i więcej szczęścia w wyścigach.


avatar
TheTrain

26.05.2018 14:01

0

@11 Oczywiście jest bardzo zdolny i szybki i jest, a na pewno na początku sezonu był oczkiem w głowie Marko. Nawet po Baku winą bardziej obciążał Daniela. Przy czym w tym sezonieto Ric wygrał wyścig, który Maks miał na wyciągnięcie ręki, to Daniel odpadł z Bahrajnu w związku z awarią samochodu, a nie po kolizji. Poza tym Maks w tym sezonie po 6 weekendach GP ( a jeszcze Monako trwa ) ma 8 poważnych błędów ( a nawet 9, bo wjazd w tył Williamsa w Hiszpanii, jak na ten kaliber zawodnika był ośmieszający. ) W historii i to nie tak dawnej mieliśmy w stawce wielu szybkich kierowców, którzy nie potrafili dowieźć wyniku do mety. Idąc jaskrawymi przykładami : Maldonado, Grosjean, Kvyat ( gościa wykończyła psychika ), Hulkenberg, Nakajima. Różnica pomiędzy klasą mistrzowską, a bardzo dobrą jest niewielka, ale składają się na nią szczegóły. Szczegóły, których w 4. sezonie można już spokojnie wymagać, zwłaszcza od zawodnika, który uważany jest za geniusza swojego pokolenia.


avatar
turismo

26.05.2018 14:03

0

@17 Ricciardo jest lepszy, w tym sezonie to udowadnia. Ale nie zmienia to faktu że Verstappen jest gwiazdką Red Bulla i ich przyszłością na kilka najbliższych lat i nawet cały zawalony sezon pełen błędów tego nie zmieni.


avatar
MarTum

26.05.2018 14:41

0

Jaki jest kurs na pocałowanie bandy w wykonaniu VER i SIR? Można by parę groszy dorobić :D


avatar
Del_Piero

26.05.2018 14:49

0

@11. turismo - tylko, że Mad Max popełnia błędy, naprawdę sporo błędów. Ostatni wyścig w Hiszpanii był jedynym, w którym niczego nie odwalił


avatar
sylwek1106

26.05.2018 14:54

0

Chciałbym zobaczyć Ricciardo w jednym teamie z Hamiltonem lub/i Alonso, z Vettelem już był, a z Verstappenem jest.


avatar
Peter_Sv5

26.05.2018 15:00

0

Oj Verstappen dalej ma problemy ze sobą. Jak tak dalej pójdzie, to czarno widzę dalsza karierę Holendra.


avatar
nolte_

26.05.2018 15:07

0

Renault trolluje na torze.


avatar
michalde

26.05.2018 15:24

0

Daniel na tym torze czuje się jak ryba w wodzie. Wygra jutro z miażdżącą przewagą, jeżeli wyścig będzie przewidywalny :)


avatar
ahaed

26.05.2018 17:24

0

@18. "Ale nie zmienia to faktu że Verstappen jest gwiazdką Red Bulla i ich przyszłością na kilka najbliższych lat i nawet cały zawalony sezon pełen błędów tego nie zmieni." Cały ten sezon i połowa przyszłego. I gościa nie będzie. Zakładamy się? Zespół chce wyniki, punkty itd. A nie wiecznie naprawiać bolid. A patrząc na karierę Ver w f1, to tak naprawdę za dużo jeszcze nie osiągnął. Ani miejscami na podium, ani punktami. Szybki to jest Ric. Ma pp teraz, wiecej punktów itd. Gdybyś był szefem teamu, to kogoś byś wolał ? ;)


avatar
ahaed

26.05.2018 17:25

0

ps: tak. Wiem, że Ric wyprzedził go tylko o 0.001sek. Ale wygrana to wygrana, a start z pierwszego pola, to nie start z ostatniego. A niby tylko 0.001sek różnicy ;)


avatar
Artur fan

27.05.2018 15:11

0

jak max nie dojedzie do mety a nie dojedzie to powinni go wyrzucic z zespołu dyscypilarnie.


avatar
Artur fan

28.05.2018 16:10

0

he k.......a dojechał jakiś sukces jest


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu